poniedziałek, 13 września 2021

Dobra jazda Roberta Kubicy podczas Grand Prix Włoch

Tegoroczne Grand Prix Włoch zapowiadało się niezwykle ekscytująco. Walka o tytuł mistrza świata pomiędzy Lewisem Hamiltonem i Maxem Vestappenem jest bardzo zacięta i niewykluczone, że potrwa do ostatnich metrów sezonu 2021. Oczy kibiców były zwrócone również w kierunku padoku i garażu zespołu Alfa Romeo Racing ORLEN, który  już po raz drugi z rzędu podczas wyścigu F1 był reprezentowany przez Roberta Kubicę. Nazywany “Świątynią Prędkości” legendarny tor Monza to miejsce, które znakomicie kojarzy się polskim fanom – to właśnie tu kierowca wywalczył swoje pierwsze podium w Formule 1.

Zawodnik ORLEN Team już podczas drugiej sesji treningowej pokazał się ze znakomitej strony. Robert Kubica zachwycił zarówno ekspertów, jak i kibiców, kończąc ją na 6. pozycji. Co więcej, polski kierowca uzyskał najlepszy czas w pierwszym sektorze. Ostatnie testowe okrążenia przed rozpoczęciem ścigania o punkty stanowiły popis kierowców Alfa Romeo Racing ORLEN – tuż za Kubicą uplasował się bowiem jego kolega z zespołu, Antonio Giovinazzi

Emocjami, które zagwarantowało kibicom Grand Prix Włoch, można by obdzielić kilka różnych wyścigów. Od samego początku na torze Monza działo się bardzo dużo. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, a najistotniejsze – w kontekście walki o tytuł mistrza świata – było zdarzenie z udziałem lidera i wicelidera klasyfikacji generalnej. Na 27. okrążeniu Verstappen próbował wyprzedzić największego rywala, co zakończyło się groźnie wyglądającą kolizją. Choć nikomu nic się nie stało, obaj kierowcy byli zmuszeni zakończyć swój udział w wyścigu.

Robert Kubica jechał bardzo pewnie i już po raz kolejny udowodnił, że – nawet jako rezerwowy kierowca Alfa Romeo Racing ORLEN – cały czas jest w stanie rywalizować z najlepszymi na świecie. Ostatecznie reprezentant ORLEN Team dojechał do mety na 14. pozycji. Antonio Giovinazzi uplasował się jedno miejsce wyżej. Grand Prix Włoch padło łupem McLarena – na najwyższym stopniu podium stanął Daniel Ricciardo, który wyprzedził kolegę z zespołu Lando Norrisa. Kolejny wyścig Formuły 1 odbędzie się 26 września na rosyjskim torze Sochi Autodrom.