sobota, 3 lipca 2021

Austriacki dublet Verstappena, Alfa Romeo Racing ORLEN tym razem bez punktów

W znakomitej dyspozycji znajdował się ostatnio lider klasyfikacji generalnej, czyli Max Verstappen. Zeszłotygodniowe zwycięstwo w Grand Prix Styrii, również rozgrywanym na torze Red Bull Ring, tylko wzmacniało jego notowania u bukmacherów. Holenderski kierowca był zdecydowanym faworytem wyścigu o Grand Prix Austrii, doskonałą formę prezentując już w kwalifikacjach, w których to wywalczył pole position. Nawet Lewis Hamilton – siedmiokrotny mistrz świata – powoli przestaje dotrzymywać kroku młodszemu koledze. Grand Prix Austrii bez punktów zakończyli natomiast kierowcy Alfa Romeo Racing ORLEN, czyli Antonio Giovinazzi i Kimi Räikkönen.

Verstappen od pierwszego okrążenia udowadniał, że nie chce pozostawiać rywalom złudzeń. Po pierwszych kilkunastu kółkach wicelider rywalizacji – Lando Norris – tracił do lidera klasyfikacji generalnej już niespełna sześć sekund i wszystko wskazywało na to, że największe emocje czekają kibiców właśnie w związku z walką o drugie miejsce. Na nim dość szybko zameldował się Hamilton, który bez wątpienia zdaje sobie sprawę z konieczności rozpoczęcia pogoni za coraz lepiej dysponowanym Verstappenem.

Zwycięstwo Holendra nie było zagrożone ani przez chwilę. Max Verstappen jechał bardzo pewnie i w mistrzowskim stylu potwierdził również mistrzowskie aspiracje. Za jego plecami uplasowali się Valtteri Bottas oraz Lando Norris, a tuż za nimi na metę dotarł Lewis Hamilton. Kolejny wyścig sezonu 2021 odbędzie się na legendarnym torze Silverstone w Wielkiej Brytanii, gdzie przed rokiem triumfował właśnie zawodnik gospodarzy. Trudno wyobrazić sobie lepsze okoliczności, aby zacząć odrabiać straty do Verstappena.

Wyścig zaplanowano na 18 lipca, co oznacza, że już za niespełna dwa tygodnie również kierowcy Alfa Romeo Racing ORLEN staną przed szansą zdobycia kolejnych punktów. Tym razem Antonio Giovinazzi był 14., natomiast Kimi Raikkonen zajął ostatecznie 15. pozycję.